przede mną idzie mężczyzna
cienki w biodrach, wysmukły
jak dym z komina.
idzie niosąc w sobie
swoje męskiem myśli, których nie znam,
tajemnicę - można by rzec -
męskości.
odwrócił się.
to przecież tylko mój mężczyzna.
włożył inny płaszcz, dlatego nie poznaalm.
znika urok,
ta twierdza jest już zdobyta.
wyciągam ręce, śmiję się,
rozczarowana i szczęśliwa
biegnę ku niemu
jak ku samej sobie.
--
Publikacja pobrana z serwisu www.poema.art.pl
| EXPEKT EXPEKT, zakłady bet at home www.zaklady.net | pawilony pawilony www.jatron.pl | domy z drewna www.majhaus.pl | identyfikacja wizualna Profesjonalne usługi graficzne ! www.govern.pl | Stoły Stoły - meble kuchenne, drewniane www.stoly.ukazujemy… |