Golą się brzytwą. Potem długo szukają spinki pod komodę.
Starannie więc krawat i uśmiechają się do lustra. Bo teraz to jest
łagodny jedwab, a wtedy za pierwszej miłości był sznur. No cóż,
wszystko mija. Przeżyło się to i owo. Wystygł człowiek.
Szelki wiszą z tylu. Gdyby były dzieci, biegałyby za tymi szelkami.
- "Rachelo, kiedy Pan..." - to zawsze przy nakładaniu kamizelki.
Nieodzowne.
--
Publikacja pobrana z serwisu www.poema.art.pl
| Zakłady sportowe Zakłady expekt i bet at home www.zaklady.net | Wierszyki Wierszyki www.klamerka.pl | Metallica music mp3shake.com | Odchudzanie Setpoint odchudzanie www.setpoint.pl | apteka internetowa Opis www.centrumhomeopat… |